![]() |
| Topograficzna karta Królestwa Polskiego 1839 r. |
Przed 1413 rokiem, jak pisze historyk Leszek Zugaj*,
ziemie parafii Zawadzkiej porastała gęsta puszcza, której panami byli kolejni
Książęta Mazowieccy. Niewielu można tu było spotkać ludzi innej profesji niż
związanej z lasem. Do naszych czasów nic po nich nie pozostało, oprócz nazwań
rzek, wzgórz, jezior i błot, które są zapewne jeszcze starsze nisz się zdaje.
Na północy granice parafii wyznaczała rzeka Narew, której brzegi
porastały dwa lasy Niebocząc i Toczyłowo. Rzeka Ślina kończąca swój bieg w
Narwi, ograniczała parafię ze wschodu. W okolicy późniejszych Zawad na Ślinie
istniało dogodne przejście – bród, zwany Kamiennym Brodem.
Na samym środku parafii, rozlewało swe wody, jezioro Maleszewo, w
okolicach którego piętrzyły się dwa niewielkie wzniesienia zwane tak jak ono.
Południowe ziemie spotykające się z jeziorem Maliszewo porastał las Grabowiec.
Południowy wschód zdobiła Milejowa Góra, a na południe od niej Łabędzia Biel.
Na południowy zachód i na zachód od tego jeziora, rozciągały się
rozległe bagna zwane Wielką Bielą, z których wyłaniały się również dwa
wzniesienia, te nazywane Grądami. Część Wielkiej Bieli zwano Dziką Bielą, a
ziemie koło Grabowa – Ciemną Łąką. Wielką Biel zasilały swymi wodami trzy
rzeki: Olszanka, Zambrzyca i Jaworówka, biorące swój początek w Łopienistych
Górkach.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz