Akt notarialny z przed 188 lat.




26 kwietnia 1838 roku, w Szczuczynie, w kancelarii rejenta Wojciecha Chrostowskiego, odbyło się spotkanie w celu sporządzenia aktu. 

Fragment aktu.

 „W przytomności świadków: Karola Deegen i Karola Wierzbickiego … osobiście stanąwszy Katarzyna z Górskich Stamatelli, w osobistej asystencji męża swego Demetrio Stamatelli działająca, we wsi Witach Targonie Parafii Zawadzkiej Powiecie Tykocińskim oboje z mężem zamieszkali, a do tego aktu, tu w Szczuczynie prawne zamieszkanie obierający…(zeznali) szczególniej Sama Katarzyna Stamatelli zeznała, iż ona summę  złotych polskich 1200, z zaległymi procentami od roku 1821, na dobrach Zacieczkach hypotecznie zabezpieczoną mając sobie, w dniu dzisiejszym przez W. Juliusza Bertranda de L`hodiesniere, byłego kapitana Wojsk Polskich, dziedzica części Zacieczk, jako nabywcę, w zupełności zaliczoną i wypłaconą … kwituje i od dalszej wypłaty uwalnia…” 

 

Na kwicie widnieją min., trzy krzyżyki niepiśmiennej Katarzyny i wprawne podpisy Dymitra i Juliusza. Być może przyjaciół - żołnierzy z wyprawy Armii Napoleońskiej na Moskwę?

Fragment aktu z podpisami.

 

 Kasia Górska, bogata szlachcianka z Targoń Wit.

Niestety brak ksiąg, urodzonych pod koniec XVIII w., ale intuicja mi podpowiada, że Katarzyna Górska, ur. około 1796 r., mogła być córką,  Cypriana i Petroneli Górskich*, małżonków od 1788 r. 

 

Niepewny dowód?

Ojcem chrzestnym Dymitra Juliana, jedynego wspólnego syna Dymitrego i Katarzyny Stamatellów, był Wielmożny Julian Górski, komornik Sądu Pokoju w Tykocinie (młodszy brat Katarzyny).

 

 

 

*https://zawadynadslina.blogspot.com/2023/09/bracia-gorscy-herbu-naecz-z-targon-wit.ht





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz